Stolik nocny DIY

Nikt nie zaprzeczy, że do naszych domów powraca styl z lat 60 ubiegłego wieku. Dużym zainteresowaniem cieszą się przywrócone do życia meble z tamtej epoki – oraz nowe robione na ich wzór z powiewem nowoczesności.

Oto nasz cel: Zrobimy komplet stolików nocnych pasujących do tamtej epoki.

Pracę zaczynamy od koncepcji. Założenia są bardzo ważne, ponieważ stanowią bazę, na której się opieramy. Modyfikacje w trakcie pracy są czymś naturalnym i nieuniknionym. Czasami wynikają z problemów technicznych z jakimi się stykamy, innym razem poczucie estetyki nakazuje nam coś zmienić. Niekiedy drobna modyfikacja może sprawić, że nasz przedmiot będzie wyglądać jeszcze lepiej, niż w początkowych założeniach.

 

Wymiary: wysokość 42cm głębokość 30cm długość 42cm

 

Do roboty!

Jak zwykle zaczynamy od zakupów:

  • 2 x klejonka sosnowa 120cm x 30cm x 18mm
  • 8 x nóżki toczone bukowe
  • farba biała i turkusowa

Hmmm… tylko tyle !! Resztę potrzebnych rzeczy na pewno znajdziesz w swoim warsztacie.

Na płyty nanosimy ołówkiem wymiary elementów – muszą być przycięte idealnie więc róbię to dokładnie.

 

Rozpoczynamy wycinanie. Ja robię to zagłębiarką ustawioną na szynie. Każdy element po wycięciu mierzę kolejny raz. Przy cięciu pamiętaj, że musisz uwzględnić grubość tarczy piły, ponieważ element mogą się różnić wymiarami, jeśli będziesz ciąć od wewnętrznej lub od zewnętrznej.

Płyty pocięte. Po cięciu mogą powstać zadarte krawędzie, drzazgi – należy je zeszlifować. Zrobiłem to ręcznie kawałkiem deseczki zawiniętej w papier ścierny o gramaturze 120.

 

Składam surowe szafki. Dzisiaj zdecydowałem się na wkręty. Bardzo nie lubię widocznych elementów łączeniowych, dlatego nawiercam otwory wiertłem 3mm, a następnie pogłębiam otwór na 5mm wiertłem 8mm. Dzięki temu główka śruby schowa się pod powierzchnią blatu. Powstałą dziurę szlifuję z ewentualnych drzazg i szpachlujemy … – nawet 3 razy!

..i szlifujemy, aby uzyskana powierzchnia była gładka, a dziura po wkręcie niedostrzegalna.

 

Aby płyta nie spękała w czasie wkręcania wkręta nawiercam ją wiertłem o średnicy mniejszej niż wkręt, którego używam.

Kubiki zrobione. Teraz szlifujemy krawędzie i połączenia płyt, aby zniwelować uskoki i delikatnie zaokrąglić krawędzie i rogi.

 

 

 

 

 

 

 

Malowanie. Ten proces składa się z wielu etapów. Wszystko maluję 2x + szlifuję między malowaniami. Uff… ile można czekać aż farba wyschnie …

 

Składamy nogi.

W moim założeniu nogi miały wychodzić bezpośrednio z spodu stolika. Napotkałem niestety trudność polegającą na ich zamocowaniu w już złożonym kubiku.

Wpadłem jednak na rozwiązanie (jak się później okazało nie nowe i nie moje autorskie) – nogi zamocowałem na drewnianych podstawkach o wymiarach 10cm x 10cm, a to dopiero 4 wkrętami do spodu szafki. Przez ten zabieg nasza szafka jest wyższa od założeń o 1.8cm – ale wygląda niesamowicie.

 

 

Tak skręcone nogi pokrywam lakierem bezbarwnym i szlifuję. Nóżki podklejam filcem aby nie rysowały podłogi.

 

 

 

 

Efekt? Oceńcie sami.

 

 

 

Podsumowanie:

Kolejny projekt, zyskałem nowe doświadczenie i niewątpliwie poprawiłem warsztat. Forma szafki jest prosta, łatwa w wykonaniu. W trakcie pracy wprowadziłem zmiany w postaci mocowania nóżek, malowania i pleców – które w założeniach miały być wykonane z płyty HDF 3mm, oklejonej folią do mebli z jakimś wzorem. Zmieniła się wysokość szafek obecnie to 44cm, reszta parametrów bez zmian.

 

Koszty:

2x Płyta meblowa sosna klejona 120cm x 30cm x 1.8cm = 44zł

8x Nóżki 18cm bukowe surowe = 32zł

1x emalia do drewna biała 26zł

1x emalia do drewna turkusowa 24zł

odrobina lakier do drewna

kilka wkrętów 25mm i 45mm

ścinki desek, żeby zrobić 4 podkładki pod nóżki

SUMA: 126zł za dwa stoliki czyli 63zł/szt.

 

Zachęcam do wypróbowania własnych sił z tym projektem.

Komentarz do “Stolik nocny DIY”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *